Jak uzyskać efekt maksymalnie pogrubionych rzęs?

Autor: Weronika Król

Pogrubianie rzęsMało, która kobieta rodzi się z pięknymi długimi i gęstymi rzęsami, ale chyba każda o takich marzy. Dlatego właśnie tak często korzystamy z maskary. Deklarujemy, że możemy wyjść z domu bez pełnego makijażu, ale z małym wyjątkiem, że skorzystamy z tuszu. Podkreślone oko jest bardziej wyraziste i lepiej się z nim czujemy.

Czasem naturalny efekt nas nie zadowala, więc decydujemy się na doczepianie sztucznych rzęs lub korzystamy z dostępnych zabiegów kosmetycznych. Jeśli nie chcemy ingerować w naturę lub po prostu nas na to nie stać, to pomagamy sobie innymi sposobami. Jednym z nich jest dodawanie objętości rzęsom za pomocą tradycyjnego pudru do twarzy. Wystarczy nim przyprószyć oczy, a następnie użyć maskary. Optycznie poprawimy wygląd naszych rzęs.

Teraz możemy przestać kombinować z kolejnymi metodami. Wystarczy w drogerii zwrócić się w stronę półki z produktami Essence. Marka oferuje nam specjalny puder do rzęs, który ma za zadanie wizualnie pogrubiać rzęsy. Na czym polega jego innowacyjność? Nie ma on formy prasowanej czy sypkiej i w niczym nie przypomina tradycyjnego pudru do twarzy.
Volumizing Lash Powder jest zamknięty w słoiczku o pojemności 1,8 g i ma w zestawie dołączoną szczoteczkę. Kosmetyk ten to nic innego jak syntetyczne włókna, które są niezwykle malutkie. Brzmi to trochę przerażająco, ale nie ma się czego obawiać. Producent zapewnia, że jego produkt został szczegółowo przebadany i nie zaszkodzi naszym oczom. Dodatkowym plusem jest wydajność specyfiku. Jedno opakowanie może wystarczyć nawet na rok.

Aplikacja jest szybka i prosta. Na początek malujemy jedną warstwę tuszu, a później jak najszybciej nabieramy puder na szczoteczkę i przeczesujemy nim rzęsy. Aby ukryć biały kolor pyłku, należy jeszcze raz nałożyć maskarę. Efekt jest zaskakujący, bo sprawia wrażenie niemalże sztucznych rzęs.

Puder Essence ma tylko dwa małe mankamenty. Pierwszy to jego osypywanie się na twarzy podczas aplikacji. Nie jest to jednak specjalnie kłopotliwe. Wystarczy nadmiar wytrzeć chusteczką. Kolejny minus to wymogi co do tuszu. Najlepiej, aby maskara była stosunkowo nowa, ponieważ wtedy łatwiej utrzymają się na niej włókna. Przy nieco starszym kosmetyku możemy uzyskać efekt „pająka”, a tego chyba nie chcemy.

Volumizing Lash Powder jest kosmetykiem, który każda kobieta powinna wypróbować.